Suplikacja

– (od łac. suplicare – błagać) to jedna ze strategii autoprezentacji. Nazwę zaczerpnięto od pieśni błagalnej śpiewanej w kościele katolickim. Zwłaszcza podczas jakichś klęsk zagrożeni lub oblężeni nieszczęśnicy zbierali się w kościele i śpiewali suplikacje: Święty Boże, święty mocny / Święty a nieśmiertelny / Zmiłuj się nad nami.
Psychologowie społeczni Edward Jones i Thane Pittman suplikacją nazwali jedną z opisanych przez siebie strategii kreowania u innych wizerunku własnej osoby. Polega ona na prezentowaniu siebie jako nieudacznika, pokazywaniu własnej słabości, bezbronności, niezaradności w nadziei, że w ten sposób uzyska się pomoc od innych. Strategia ta odwołuje się do normy odpowiedzialności społecznej, która nakazuje pomagać tym, których losy od nas zależą. Jest skuteczna, ponieważ wywołuje efekt kontrastu i sprawia, że jeśli do kolegi z pracy z prośbą o pomoc zwraca się bezbronna, nieradząca sobie z ksero koleżanka, to on może się wtedy poczuć bardziej kompetentny i doświadczony. I w efekcie jest bardziej skłonny jej pomóc.
Ona z kolei, dzięki strategii suplikacji, nie musi się już dalej starać, zostaje zwolniona z wysiłków, bo przecież jest taka biedna, bezbronna i niezaradna. Nie da sobie po prostu rady. Nic dziwnego, że ze strategii tej chętnie korzystają osoby będące w depresji. Dowodzą tego badania Gifforda Weary i Joan Williams. Ich uczestniczkom mówiono, że jeśli powiedzie im się w pierwszej serii zadań, to będą rozwiązywać podobne zadania. Okazało się, że po takiej informacji kobiety depresyjne już na początku wypadały w zadaniach źle, gorzej od tych, którym „nie groziło” rozwiązywanie podobnych zadań w przyszłości.
Szczególnym przypadkiem suplikacji jest udawanie głupka – co druga osoba przyznaje się, że od czasu do czasu stosuje tę strategię. Wydaje się, że częściej suplikację wykorzystują kobiety, bowiem wpasowuje się ona w stereotyp słabej i bezbronnej kobietki. Jednak badania Marka Leary pokazują, że obie płcie przyznają się do stosowania suplikacji równie często, choć w innych kontekstach. Mężczyźni częściej udają głupka wobec szefa, kobiety częściej okazują bezradność w relacji z mężem.

Przejdź do słownika

comments powered by Disqus