Akinetopsja

zwana też ślepotą ruchu, jest niezwykle rzadką chorobą neuropsychologiczną. Polega na tym, że pacjent nie jest w stanie dostrzec ruchu obiektu, choć sam obiekt widzi bez problemu. Jego świat jest pozbawiony ruchu. Każdy poruszający się w polu widzenia obiekt jest albo rozmazany, albo pojawia się jako seria „stopklatek”. Chorzy widzą kolejne nieruchome obrazy tej samej rzeczy jakby oświetlane światłem stroboskopowym.
Opisany jest przypadek pacjentki, która utraciła zdolność postrzegania zarówno ruchu rzeczywistych przedmiotów, jak i pozornego. Gdy nalewała herbatę do filiżanki, zamiast przelewającego się płynu widziała nieruchomy, jakby zamrożony sopel w herbacianym kolorze. Jednocześnie prawidłowo postrzegała zarówno kształt, jak i kolor tego, co widziała. Z kolei osoby cierpiące na agnozję kształtu nie potrafią rozpoznać przedmiotów, o ile nie są one w ruchu. Co ciekawe, bez trudu potrafią je rozpoznać, kiedy obiekty zaczynają się poruszać. Tej wadzie postrzegania często towarzyszy także niezdolność rozróżniania barw. Zaskakujące jest to, że osoby dotknięte tym schorzeniem mogą oglądać w kinie i telewizji filmy i postrzegają je jako „ruchome obrazki”.
Przejściową i odwracalną akinetopsję można wywołać, przesyłając magnetyczne impulsy przez czaszkę do niewielkiego (ok. 1 cm średnicy) obszaru kory mózgu zwanego polem V5. Stąd wiemy, że właśnie to miejsce, należące do „okolicy środkowej skroniowej” (ang. middle temporal, w skrócie MT), odpowiada za odbiór wrażenia ruchu. Uszkodzenie tej okolicy wywołuje akinetopsję.

Przejdź do słownika

comments powered by Disqus