MATERIAŁ PR Komunikaty

Stygmatyzacja – istotny problem pacjentów chorych na schizofrenię

Stygmatyzacją (od gr. słowa stigma - znak) określa się postawę społeczną przepełnioną dezaprobatą i negatywnym odbiorem danej grupy ludzi ze względu na charakteryzujące tę grupę właściwości fizyczne lub psychiczne, styl życia, system wartości etc.

Poprzez stygmatyzację rozumie się „etykietowanie”, „naznaczenie” pewnych osób, które są traktowane jako gorsze, odmienne, dziwne.Ze stygmatyzacją wiąże się kilka pejoratywnie nacechowanych postaw, wśród których wyróżnić można dezaprobatę, unikanie wchodzenia w kontakty, upowszechnianie negatywnych opinii, segregację, blokowanie dostępu do pewnych aktywności, a w skrajnych przypadkach nawet eksterminację. Stygmatyzacji podlegają także osoby chore, zarówno somatycznie jak i psychicznie. Nie są od niej wolni niestety również chorujący na schizofrenię.

Stygmatyzacja to wciąż problem osób dotkniętych chorobą psychiczną

Porównanie rezultatów badań ankietowych, przeprowadzonych przez CBOS w odstępie dziewięciu lat, pozwala prześledzić dynamikę postaw Polaków wobec osób chorych psychicznie. Wynika z nich, że mimo iż odnotowuje się spadek nieprzychylnych postaw wobec osób chorujących psychicznie, to nadal w świadomości społeczeństwa utrzymuje się negatywny stereotyp pacjenta psychiatrycznego.

Osoba chorująca na schizofrenię nie stanowi niebezpieczeństwa dla otoczenia

Jedną z powszechnych opinii dotyczących osób chorych na schizofrenię jest jej utożsamianie z szeroko rozumianym niebezpieczeństwem, które mieliby stwarzać pacjenci dla otoczenia. Jest to zupełnie błędny schemat myślowy – większość chorych na schizofrenię nie stanowi zagrożenia dla siebie, ani też dla innych osób. Bywa, że w czasie stanów psychotycznych pacjenci mogą być agresywni, ale przecież ataki, czy to słowne, czy fizyczne obserwowane są także u osób zdrowych psychicznie, stąd nie można ich utożsamiać ze schizofrenią.

Zarówno stopień agresji, jak i wiążąca się z nią przestępczość nie przewyższają przeciętnej w populacji. Ponadto, warto nadmienić, że wielu destrukcyjnym czynom osób chorych można by zapobiec, gdyby udało się odpowiednio wcześnie rozpoznać problem i wdrożyć skuteczne leczenie. Najczęściej agresja i autodestrukcja jest wynikiem zaprzestania stosowania leków przeciwpsychotycznych  a przez to  nawrotem objawów chorobowych.

Określenie „schizofrenia” synonimem odmienności

Bardzo niepokojące jest obserwowane w życiu publicznym postępowanie, gdy określenie „schizofrenia” stosowane jest jako zamiennik odmiennego punktu widzenia, niewytłumaczalnego zachowania czy łamania pewnych konwenansów. Z pozoru niegroźne zjawisko przyczynia się jednak do utrwalania krzywdzących stereotypów wobec osób chorych.
Co prawda bywa, że pacjenci pod wpływem objawów wytwórczych dokonują niezrozumiałych, nielogicznych czynów, nie znaczy to jednak, że mamy przyzwolenie, by każde absurdalne działanie móc utożsamiać z chorobą.

Stygmatyzacja negatywnie wpływa na proces leczniczy

Stygmatyzacja wiąże się z tendencją do izolacji społecznej osób chorych, do odbierania im pewnych praw i traktowania ich jako osoby gorszej kategorii. Bez wątpienia takie postępowanie jest naganne i prowadzi do wykluczenia i wzbudza w chorych poczucie winy za swoją chorobę. Dyskryminacja i brak poczucia własnej wartości skutkują wycofaniem społecznym, co znacząco wpływa na pogorszenie stanu zdrowia pacjentów, a zarazem sprawia, że w razie pojawienia się problemów nie szukają oni pomocy. Brak wsparcia ze strony otoczenia, unikanie kontaktów w sposób istotny rzutuje na rokowanie – osoby samotne, wykluczone znacznie trudniej współpracują z lekarzem, czy terapeutą, a co za tym idzie mają znacznie mniejsze szanse na powodzenie terapii.

Najbliżsi pacjenta nie są wolni od krzywdzących stereotypów

Pośród opiekunów pacjenta chorego na schizofrenię obserwuje się wyraźny spadek jakości życia wynikający z zaniedbywania własnych potrzeb na rzecz chorego, ciągłego zamartwiania się o jego stan i konieczności nieustannej motywacji bliskiej osoby do wykonywania najprostszych codziennych czynności, przypominaniu o koniczności przyjmowania leków. Opiekunowie nie są również wolni od stygmatyzacji, która dodatkowo obciąża ich psychicznie, prowadzi do dyskryminacji i społecznego wykluczenia. Często opiekunowie są postrzegani przez swoich bliskich jako „policja lekowa”. Taka sytuacja rodzi konflikty, skutkuje pogorszeniem wzajemnych relacji i negatywnie wpływa na proces terapeutyczny.
Walka ze stereotypami obowiązkiem każdego z nas

Podejmowanie działań mających na celu walkę ze stygmatyzacją jest obowiązkiem każdego z nas - nie tylko osób związanym z ochroną zdrowia psychicznego. Przeciwstawianie się etykietowaniu, zwalczanie skrótów myślowych typu: „schizofrenia – niebezpieczeństwo dla otoczenia”, równe traktowanie osób chorych i gotowość do rozumienia ich problemów to tylko niektóre z elementów walki ze stygmatyzacją. Należy pamiętać, że choroba nie podważa człowieczeństwa, czy nie pozbawia godności osoby. Chorzy oczekują szacunku, zrozumienia i pomocy.

Trudno rozumieć coś, co jest nieznane, dlatego wejdź na stronę: http://zdrowiepsychiczne.pl/ i przeczytaj więcej na temat schizofrenii – objawów jej towarzyszących, metod leczenia oraz możliwościach wsparcia osoby chorej.

Wstecz

comments powered by Disqus