(red.)

Siedem destrukcyjnych zachowań

Bardziej lub mniej świadomie psujemy i niszczymy relacje, samopoczucie i czy zdrowie. Oto lista wybranych destrukcyjnych zachowań. Niepełna, bo oczywiście jest ich znacznie więcej.

1. Kłamstwa. Nikt nie umie chyba do końca precyzyjnie i wyczerpująco wyjaśnić dlaczego ludzie tak często kłamią. Badania pokazują, że to zjawisko powszechnie, czasami powiązane z głębszymi czynnikami psychicznymi. – Kłamstwa związane są zazwyczaj z samooceną – mówi psycholog Robert Feldman z University of Massachusettes, który badał to zagadnie. – Kiedy ludzie orientują się, że ich samoocena jest zagrożona, zaczynają kłamać coraz bardziej.
– Wydawałoby się więc, że kłamanie jest proste, ale to nie do końca prawda. Badania dr Aidena Gregga pokazują, że powiedzenie kłamstwa zajmuje więcej czasu niż powiedzenia prawdy. Łatwiej nam kłamać w mailach niż w listach pisanych ręcznie – donosi Liuba Belkin z University in Pennsylvania.

2. Przemoc. W 2008 roku, ukazały się wyniki badań profesora Craiga Kennedy’ego z Vanderbilt University. Badacz wywnioskował z nich, że ludzie pragną przemocy tak samo jak seksu, pożywienia czy narkotyków. Eksperymenty na myszach pozwoliły mu stwierdzić, że te same obszary mózgu, które odpowiadają za nagrody mają również wpływ  na nasze pragnienie przemocy. – Agresja występuje o wszystkich  kręgowców i jest potrzebna do pozyskiwania terytorium, pożywienia i rozmnażania się –  uważa Kennedy.

3. Oszustwa. Ludzie opowiadający się za wysokimi standardami moralnymi są często najgorszymi oszustami – pokazały to m.in. badania Scotta Reynoldsa z University of Washington Business School w Seattle. Z różnych powodów takie osoby dają sobie prawo do usprawiedliwiania oszustw w „wyjątkowych” okolicznościach, zazwyczaj związanych z ich działaniami. – Ludzie niekoniecznie praktykują to o czym mówią – uważa Lawrence Josephs, psycholog kliniczny z Adelphi University.

4. Niezdrowe nawyki.
Nawet doskonała znajomość skutków złych nawyków nie chroni przed nimi ani nie sprawia, że ludzie je porzucają. – Mamy tendencję do życia chwilą i patrzenia w przyszłość, ale tylko tę bliską – uważa Cindy Jardine z University of Alberta. Jardine badała powody, dla których ludzie nie potrafią zrezygnować ze złych nawyków. To głównie: wewnętrzna potrzeba sprzeciwu, potrzeba akceptacji społecznej, niezdolność do zrozumienia natury ryzyka, indywidualne spojrzenie na świat i umiejętność racjonalizacji niezdrowych nawyków oraz genetyczne predyspozycje do uzależnień.
 
5. Stres. Stres bywa śmiertelny. Przedłużający się (chroniczny) zwiększa między innymi ryzyko problemów z sercem, depresji, a nawet choroby nowotworowej. Można chyba powiedzieć, że głównym jego źródłem jest praca - w dobie wszechobecnych nowoczesnych środków komunikacji zacierają się granice między pracą, a odpoczynkiem. Eksperci przekonują, że uratować przed stresem mogą nas tylko ćwiczenia fizyczne i odpowiednia ilość snu.

6. Hazard. „Niemal wygrana” aktywuje w mózgu te same obwody co wygrana - to jedno z  wyjaśnień dlaczego hazardziści ciągle mają motywację by grać. – Osoby uprawiające hazard często interpretują „prawie wygraną” jako wyjątkowe wydarzenie, które zachęca by ryzykować dalej – mówi Luke Clark z University of Cambridge. Profesorowie marketingu Eduardo Andrade i Ganesh Lyer z University of California wykazali również, że nawet wtedy, gdy przed wejściem do kasyna racjonalnie założysz sobie jaką kwotę możesz stracić, to ta przegrana sprawia, że dajesz się ponieść i obstawiasz dalej.

7. Plotkowanie. Wybitny prymatolog z Oxfordu, Robin Dunbar uważa, że używamy plotek jako „społecznego kleju”. Plotki wyznaczają granice grupy i podwyższają naszą samoocenę, ale niejednokrotnie dzieje się to kosztem innych. – Kiedy dwie osoby kogoś nie lubią, to ta niechęć je zbliża do siebie ale oddala od tej trzeciej osoby – mówi Jennifer Bosson, profesor psychologii z University of South Florida.

Oprac. (marga) na podst. lifescience.com

Wstecz

comments powered by Disqus