(red) Wydarzenia

Niesamowita Marguerite – konkurs!

Dla wielbicieli dobrego kina mamy 20 podwójnych zaproszeń na film „Niesamowita Marguerite”, którego „Charaktery” są patronem. Zwycięzcy będą mogli uczestniczyć w pokazie filmu w warszawskim kinie Kinoteka, który odbędzie się 30 marca o godzinie 20:30.

Jeśli wewnętrzny przymus pisania bez względu na jego marne efekty nazywa się grafomanią, to jak nazwać kompulsywną skłonność do śpiewu w przypadku kogoś, komu słoń nadepnął na ucho?
Na taką przypadłość cierpi bohaterka filmu „Niesamowita Marguerite”, choć na pierwszy rzut oka (a raczej ucha) o cierpieniu samej śpiewaczki nie może być mowy.

Paryż, początek lat 20. XX wieku. Marguerite Dumont, postać inspirowana Florence Foster Jenkins, graną u nas przez Krystynę Jandę w słynnym spektaklu „Boska!”, zadręcza towarzystwo swoimi ariami, nie widząc, że jest obiektem pokątnych kpin. Oficjalnie, jako osoba zamożna i wpływowa, zyskuje powszechny poklask, co jeszcze bardziej utwierdza ją w życiowej pasji. Xavier Giannoli stworzył więc w swoim filmie, z pomocą wybornej aktorki Catherine Frot, groteskowy portret niegroźnej mitomanki. Jednakże w miarę rozwoju akcji ten obraz komplikuje się i odsłania kolejne warstwy tragicznego życiorysu. Marguerite, choć rozkochana w muzyce, zdaje się nie słyszeć samej siebie. Coraz bardziej ośmieszana, wykorzystywana i utrzymywana w chorobliwej iluzji, nie odczuwa swojej kompromitacji. Jej desperacki pęd ku scenie, jej głód publiki i splendorów to klasyczny mechanizm kompensacyjny. Zaczynamy dostrzegać, że „skrzekliwa baronowa” jest kobietą samotną, żyjącą w fikcji małżeństwa i społecznych więzi.

Giannoli stworzył film o monstrum, w którego wnętrzu tkwi niekochana dziewczynka. Pokazał też, że spotkanie w jednej osobie ślepoty, beztalencia i nadwrażliwości może być mieszanką iście wybuchową. Historia opowiedziana w „Niesamowitej Marguerite” przypomina bajkę o nowych szatach cesarza. Dopiero bolesna konfrontacja z prawdą, a w tym wypadku z własną miernością, mogłaby pomóc bohaterce zrobić krok naprzód. Jeśli nie w wokalnej karierze, to na pewno w rozpoznaniu swojego miejsca na scenie życia. Giannoli staje w obronie swojej karykaturalnej bohaterki, pozwala jej wypięknieć, a problem dostrzega również w tych, którzy w imię własnego interesu, doraźnej sensacji czy po prostu dla dobrej zabawy fetują kolejne operowe kreacje Marguerite.

Do 20 pierwszych osób, które wyślą wiadomość na adres katarzyna.moskal@charaktery.com.pl, podając w niej swoje imię i nazwisko, mamy podwójne zaproszenia na pokaz filmu, który odbędzie się 30 marca o godzinie 20:30 w warszawskim kinie Kinoteka. Zwycięzcy muszą w kasie kina okazać dowód tożsamości. W temacie wiadomości należy wpisać słowo „film”.

Zobacz oficjalny zwiastun filmu:

Anita Piotrowska/km

fotografia - Materiały prasowe: Kino Świat

Wstecz

comments powered by Disqus