MATERIAŁ PR Komunikaty

10 rzeczy, których nie zrobi rozsądna mama pierwszaka

Czy pamiętasz jak to było, kiedy po raz pierwszy zasiadłaś w szkolnej ławce, gdy usłyszałaś swój pierwszy dzwonek i dostałaś pierwszą piątkę?

Dziś sama prowadzisz za rękę swojego nieco przestraszonego szkraba, by w szkolnych murach stawał się uczniem, przyswajał ciekawą wiedzę i nawiązywał przyjaźnie. Jeśli chcesz być dla swojego dziecka skutecznym wsparciem, dać mu niezbędne poczucie bezpieczeństwa i sprawić, że będzie szczęśliwym uczniem, przeczytaj nasze rady:

1. Nie krytykuj. Dziecko w wieku lat sześciu i siedmiu powinno być przede wszystkim nagradzane. Jeśli napisze poprawnie jedną literkę wśród pięciu – pochwalmy właśnie tę. Dzieci w tym wieku lubią materialne, odczuwalne nagrody. Dobrym pomysłem będzie na przykład wyjście do kina albo na lody.

2. Nie porównuj swojego dziecka z rówieśnikami. Każdy człowiek to indywidualność. Każde dziecko ma swoje mocniejsze i słabsze strony, talenty i uzdolnienia. Jeśli Twoje dziecko nie jest tak dobre z matematyki jak syn sąsiadów, zainwestuj trochę czasu, żeby wesprzeć go w codziennym odrabianiu lekcji. Chwal jego mocne strony. Jeśli ma talent plastyczny – zróbcie w domu wystawę jego rysunków lub powieście na lodówce te najpiękniejsze.

3. Nie narzucaj swojego zdania. Jeśli to możliwe, pozwól decydować dziecku o niektórych sprawach, które go dotyczą. Dzięki temu szkrab nauczy się odpowiedzialności, zdobędzie także wiele pewności siebie, co zaprocentuje w przyszłości.

4. Pozbądź się nadmiernych oczekiwań. Lekcje w szkole, potem dodatkowe lekcje angielskiego, basen, zajęcia plastyczne, rytmika, muzyka … Nawet dorosły byłby przytłoczony taką ilością obowiązków. Pamiętaj, że dziecko jest dzieckiem. Musi mieć czas na beztroską zabawę, kontakty z rówieśnikami i inne przyjemności.

5. Nie denerwuj się na zapas. Wielu rodziców bardziej niż ich dzieci przeżywa pierwsze chwile w szkole. Pamiętaj o tym, że maluch jest pod dobrą opieką i nie warto kreować na siłę problemów, których nie ma.

6. Nie wyręczaj dziecka w codziennych obowiązkach. Mimo, że szkoła oznacza zazwyczaj większą ilość codziennych zadań, nie zwalniaj dziecka z tych, które zazwyczaj były jego udziałem w domu. Jeśli maluch sam ścielił swoje łóżko – niech tak właśnie pozostanie. Jeśli pomagał Ci sprzątać po obiedzie – nie ma powodu, aby przestał to robić.

7. Nie smuć się, że Twoje dziecko zaczyna dorastać i zaraz wyfrunie z domu. Owszem, nie jest już może małym przedszkolakiem, ale zanim całkowicie się usamodzielni minie jeszcze trochę czasu. Ciesz się wspólnymi chwilami, spędzonymi ze swoją pociechą i czerp z nich jak najwięcej przyjemności.

8. Nie pozwalaj dziecku na jedzenie śmieciowego jedzenia. Twój maluch potrzebuje teraz zdrowej diety, która wzmocni jego pamięć, zapewni siłę, dobrą koncentrację i zdrowie. Zadbaj o pełnowartościowe posiłki, zarówno w szkole jak i poza nią. Włącz do diety dziecka więcej świeżych owoców, warzyw i orzechów. Jeśli potrzebujesz pomysłów na zdrowe dania, koniecznie zajrzyj do naszego artykułu http://babyonline.pl/,przepisy,r9t0.html

9. Nie martw się, że dziecko nie poradzi sobie w szkole. Bądź przy nim wtedy, kiedy będzie tego potrzebować. Bądź zorientowana w tym, czego aktualnie uczy się Twoje dziecko, tak abyś miała kontrolę i mogła szybko działać w razie, gdyby z czymś miało trudności. Nie przesadzaj jednak z kontrolą, aby dziecko nie przejęło Twojego zaniepokojenia. Warto abyś zorientowała się w programie nauczania w pierwszej klasie: http://babyonline.pl//przedmioty-pierwszoklasisty-czego-uczy-sie-dziecko-w-1-klasie,przygotowania-do-szkoly-artykul,16081,r1p1.html. Wspieraj, zamiast krytykować i akceptuj je takie, jakie jest. W końcu kto powiedział, że trzeba mieć same piątki, żeby być szczęśliwym człowiekiem?

10. Nie pozwalaj na wszystko. Czasem, chcąc zrekompensować dziecku trudy nowej sytuacji i nadmiar obowiązków, pozwalamy mu na zbyt wiele. Za częste korzystanie z komputera, spożywanie dużej ilości słodyczy, oglądanie telewizji w nadmiarze, czy późne godziny pójścia spać z pewnością nie przysłużą się zdrowiu i dobremu samopoczuciu małego ucznia.

Pochwała bycia sobą, wspieranie dziecka w swojej indywidualności i pomoc na tych płaszczyznach, na których rzeczywiście jest niezbędna, to najlepsze co możemy zrobić dla dobrego rozwoju i szczęścia naszego małego ucznia.

Wstecz

comments powered by Disqus