Krzysztof Szubzda

Horoskop (z przymrużeniem oka) dla Raka

Rak (22 VI – 22 VII) 
Pomyślna koniunkcja Księżyca z Saturnem pozwoli Ci załatwić przedłużającą się sprawę urzędową. Tylko nie powołuj się na koniunkcję w urzędzie, bo wszystko może się skomplikować. 




Mogą pojawić się kłopoty ze snem, warto więc wyciągnąć ze strychu dawno zapomniany łapacz snów. W razie gdyby nie pomógł, można zastosować miedziany pentagram, zawieszony na jedwabnej nici, odwrócony w kierunku najbliższego Sanepidu.  Z czasem bezsenność i dekoncentracja powinny minąć, to tylko sprawka niekorzystnej opozycji Plutona i Słońca; na wszelki wypadek nie powołuj się na opozycję w kłótni z mężem, bo nawet sprzyjający ascendent Merkurego może Ci  nie pomóc.

W ostatnim trymestrze panowania Raka, Jowisz znajdzie się w trygonie cesarskim  – co zwykle przynosi ulgę osobom ze zgagą; dodatkowo warto ograniczyć spożycie pomidorów przed snem. Gdyby ktoś zapomniał i zjadł pomidory, powinien spać odwrócony w stronę najbliższej loży masońskiej, na nieco uniesionym wezgłowiu.

Raki, które mają niespłacone długi lub zaległości kredytowe, powinny nosić talizman w postaci korzenia mandragory. W razie problemów z jego dostępnością może być pietruszka. Ważne: w nocy z 30 czerwca na 1 lipca należy spalić korzeń pietruszki w płomieniu czarnej świecy wraz z poleceniem zapłaty. Popiół trzeba schować do szuflady i nie zaglądać przez najbliższy rok. Gdyby z szuflady zaczęły dobiegać dziwne odgłosy, popiół z polecenia zapłaty należy podać kotu. Jeśli nie zje dobrowolnie, należy popiół wyspać z opakowania markowej karmy – ale tak, żeby kot widział.

Gdyby przyszło wezwanie do sądu, odprawiamy nad nim Rytuał Ostatecznego Odcięcia. Oblewamy je olejem rzepakowym ze sproszkowaną gałką muszkatołową i palimy w pierwszym napotkanym zniczu cmentarnym.

W lipcu, podobnie jak w poprzednich miesiącach, Raki mogą mieć problem z punktualnością. Jest to dość denerwująca przywara – żeby się tym nie przejmować, można skorzystać z rytuału Kaduceusza. Zwyczajowo wykonuje się go o świcie 9 lipca, zakopując zegarek jak najdalej od domu.

Szczęśliwa potrawa: kotlet


Szczęśliwy metal: żeliwo


Szczęśliwe zwierzę: tukan


Szczęśliwy przedmiot: pióro anioła Ariela.

Krzysztof Szubzda – aktor kabaretowy, satyryk, konferansjer, dziennikarz. Rozpoczynał w białostockim "Kabarecie Widelec". Występował m.in. w "Kabarecie Hrabi". Na ostatniej stornie "Charakterów" prowadzi satyryczną rubrykę "Cicer cum caule".

Wstecz

comments powered by Disqus