(red.) Wieści

Bezpieczniej, choć ryzykowniej?

fot: dolomite-summits/shutterstock.com

Zakładanie kasku do jazdy na rowerze czy rolkach to zwyczaj pożyteczny – kask chroni nas przed urazami głowy – ale i niebezpieczny, bowiem zwiększa naszą gotowość do podejmowania ryzyka.

Do takiego wniosku doszli dr Tim Gamble i dr Ian Walker z University of Bath. Wyniki ich badań opublikował magazyn „Psychological Science”. Naukowcy mierzyli tendencję do podejmowania zachowań ryzykownych przez osoby w różnym wieku (17–56 lat). Użyli do tego celu komputerowej symulacji – pod pretekstem przeprowadzenia badania śledzenia ruchu gałek ocznych. Badanych podzielono na dwie grupy: połowa do badania założyła kaski rowerowe, a pozostali czapki z daszkiem.Wszyscy mieli za zadanie „nadmuchać” balony, ukazujące się na monitorze komputera.

Za każdy nadmuchany balon dostawali punkty w fikcyjnej walucie. Poinformowano ich, że w każdej chwili mogą „wypłacić” zarobione punkty, ale jeśli balon pęknie – utracą wszystko, co zarobili. W ten sposób podczas 30 prób sprawdzono skłonność badanych do ryzyka. – Okazało się, że osoby w kaskach chętniej podejmowały ryzyko niż osoby w czapkach z daszkiem – tłumaczy dr Walker. To może oznaczać, że dbaniu o bezpieczeństwo paradoksalnie towarzyszy większa otwartość na ryzyko. – Wskazują na to analizy tzw. kompensacji ryzyka.

Często osoby zapinające pasy jeżdżą szybciej niż te bez pasów, zawodnicy w kaskach grają w football amerykański agresywniej niż ci bez kasków. Oczywiście nie oznacza to, że zawsze tak się dzieje i że przedmiot, który ma chronić, tak naprawdę nie chroni – zastrzegają autorzy.

Wstecz

comments powered by Disqus