Wieści

Fałszywy mistrz

1. Domaga się dużych pieniędzy. Czy słowa, które wypowiada mistrz duchowy, mają odzwierciedlenie w jego życiu, w tym, jaki jest na co dzień? Jedną z najważniejszych kwestii są tu pieniądze – jeśli nauczyciel upomina się o zapłatę za wiedzę, ,,mądrość”, której chce wam użyczyć, powinno to wzbudzić wasze wątp­liwości. Ta ,,wiedza” jest dostępna każdemu – na drodze medytacji czy spotkań z prawdziwymi mędrcami, którzy nie chcą pieniędzy.

2. Nadaje sobie wyszukane tytuły. Gdy szukasz duchowego mistrza, zwróć uwagę, czy dana osoba nazywa siebie w wymyślny sposób, twierdząc, że jest ,,oświecona”, ma szczególne posłannictwo lub jest święta. Człowiek prawdziwie święty nie schlebia sobie. Prawdziwy mistrz nie uważa, że jest lepszy od innych. Przeciwnie, jest pokorny i nie stawia siebie na szczycie jakiejś hierarchii, ponieważ rozumie, że wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku, choć każdy w innym tempie.

3. Nie potrafi przyjąć krytyki. Innym niepokojącym sygnałem jest niezdolność do przyjęcia krytyki. Fałszywy prorok czuje się obrażony krytycznymi uwagami i zaczyna się bronić, zamiast spojrzeć w głąb siebie i rozważyć, na ile te opinie są uzasadnione. Zdarza się, że fałszywy mistrz jest tak urażony, że wnosi sprawę do sądu przeciwko osobom, które uznały jego zachowanie za niestosowne, nieszczere czy szkodliwe.

4. Jest zafiksowany na punkcie „oświecenia”. Trzeba być ostrożnym, jeśli ,,mistrz” ciągle tylko opowiada w uduchowiony sposób o oświeceniu, ale nie omawia drogi, która do niego prowadzi, drobnych realnych kroków, które należy podejmować każdego dnia.

5. Zachowuje się jak hipokryta. Czy ,,mistrz” żyje zgodnie z naukami, które głosi? Jeśli zaleca codzienną medytację w celu rozwoju duchowego – czy sam codziennie medytuje? Czy jest dla innych dobrym przykładem? Jeśli głosi miłość, mówi o świet­le i pięknie – jak przejawia się to w jego życiu?

6. Karmi pragnienia swojego ego
. Jaki jest jego stosunek do dóbr materialnych? Czy nie skupia się za bardzo na pieniądzach, seksie i władzy? Między tym, co duchowe, a tym, co ,,światowe”, musi być równowaga, dlatego zależność od tego, co materialne, budzi poważne wątpliwości.

7. Przejawia duchową chciwość. Michael J. Formica na portalu ,,Psychology Today” tak opisuje powyższe zjawisko: ,,Duchowa chciwość ma miejsce wtedy, gdy nasze ego usiłuje pojmać duchowe osiągnięcia naszego Ja. Gdy tak się dzieje, robimy krok wstecz na naszej drodze”. Obecnie taka postawa przybiera na sile: powstaje mnóstwo kursów, poradników, warsztatów, które w oparciu o tak zwane Prawo Przyciągania uczą, jak skorzystać materialnie na rozwoju duchowym. Choć nasz rozwój duchowy może iść w parze z materialnym dostatkiem, ten ostatni jest czymś drugorzędnym i nie może być celem.

8. Zachowuje się egoistycznie. Człowieka o głębokim życiu duchowym wyróżnia bezinteresowność. Nie ma tu miejsca na gwiazdorstwo czy szukanie splendoru. W centrum jest duchowe przesłanie, a nie nauczyciel duchowy. Jak bowiem możemy rozwinąć się, jeśli skupiamy się na przewodniku, a nie na duchowej drodze, która wiedzie przez nasze wnętrze?

9. Obiecuje szybkie samospełnienie. Nie ma nic złego w samych warsztatach duchowości, ale można mieć poważne zastrzeżenia do kilkudniowych czy kilkutygodniowych zajęć, za które trzeba słono zapłacić, a które rzekomo gwarantują oświecenie. Owszem, żyjemy w zawrotnym tempie i może nam się wydawać, że nie możemy poświęcić swemu życiu duchowemu zbyt wiele czasu. Bądźmy jednak realistami: jest mało prawdopodobne, abyśmy osiągnęli szczyty rozwoju duchowego podczas trzytygodniowego kursu. Dojście do oświecenia może zająć lata, a nawet całe życie. Co prawda niektórzy wypływają na głębię szybciej od innych, ale najczęściej ten proces wymaga zaangażowania i czasu.

MEDYTACJA (także z książką) dostępna na www.sklep.charaktery.eu


Oprac. Paulina Chołda na podst. „9 Ways to Spot a Fake Guru or Spiritual Teacher” Paula Lendy, opublikowanego na stronie www.wakeup-world.com.

PAULINA CHOŁDA jest filozofem, redaktorem i tłumaczem. Współpracuje z magazynem psychologicznym „Charaktery” oraz „Medytacją”.

foto: Saint Fuangnakhon/shutterstock.com

Wstecz

comments powered by Disqus