Wieści

Z ADHD się nie wyrasta

Trudności ze skupieniem uwagi, impulsywność, nadpobudliwość – oto cechy charakterystyczne dla ADHD-owców. Statystyki mówią, że trzech na stu chłopców i jedna na sto dziewcząt zmaga się z tym zaburzeniem. Badania skupiają się głównie na małych dzieciach i nastolatkach, mniej wiadomo o dorosłych z deficytem uwagi. Szacuje się, że 10 – 50 proc. dzieci nie wyrasta z objawów ADHD. Niektórzy badacze spekulują, że w trakcie dojrzewania, zmienia się ciało i  mózg dziecka dzięki czemu wyrasta ono z zaburzenia. Ale dowody na potwierdzenie tej tezy nie istniały aż do dziś.

Brytyjscy i fińscy naukowcy przyjrzeli się budowie mózgów kilkudziesięciu osób w wieku 20 – 24 lat zdiagnozowanych w dzieciństwie z ADHD i dorosłych, którzy nigdy nie byli zdiagnozowani. Okazało się, że u zdiagnozowanych dorosłych ciągle obserwowano zmniejszoną objętość istoty szarej w obszarze jądra ogoniastego  - odpowiedzialnym za integrowanie informacji płynących z różnych obszarów mózgu i częściowo odpowiadającym za funkcje poznawcze, w tym pamięć.  W testach sprawdzających pamięć zdiagnozowani w dzieciństwie dorośli wypadali widocznie gorzej niż niezdiagnozowani. U tych drugich w miarę jak test stawał się coraz trudniejszy, jądro ogoniaste było coraz bardziej aktywne.

U ADHD-owców aktywność struktury była stała i nie zmieniała się. To prawdopodobnie główna przyczyna różnicy w wynikach testów. Co istotne, poddawanie dorosłych ADHD-owców badaniom kwestionariuszowym nie da odpowiedzi na pytanie czy nadal zmagają się z objawami deficytów. Kwestionariusz może nie ujawnić ADHD, za to struktura mózgu takiej osoby i tak jest inna niż osób nigdy nie zdiagnozowanych.

- Dobra pamięć wpływa na wiele innych procesów poznawczych, pomaga w nauce i w miejscu pracy - mówi dr Graham Murray z Wydziału Psychiatrii na Uniwersytecie w Cambridge. Dlatego kolejnym krokiem badaczy będzie sprawdzenie jak  różnice w strukturze mózgu u osób zdiagnozowanych i niezdiagnozowanych wpływają na ich życie, pracę i czy proponowane im leczenie pomaga.

Dzięki temu, że badania przeprowadzano w Finlandii, gdzie ADHD  bardzo rzadko leczy się farmaceutycznie, badacze mieli pewność, że zmiany w mózgach obserwowanych osób nie są wynikiem zażywania leków.

oprac. marga na podst. eurekalert.org, grafika: Sudowoodo/shutterstock.com

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nadpobudliwi w pisaniu recept?

Wstecz

comments powered by Disqus