Wieści

Ig Noble rozdane

Ig Noble zostały przyznane w dziesięciu dziedzinach.: 

Literatura - nagroda dla Marka Dingemanse, Francisco Torreira i Nicka J. Enfield za odkrycie, że zwrot "huh?" (lub jemu podobny) występuje praktycznie w każdym ludzkim języku i nie wiadomo do końca dlaczego. 

Niestety autorzy badań nie byli w stanie odebrać nagród osobiscie, przesłali wideonagranie w którym bardzo dziękują za to wyróżnienie. 

Zarządzanie - nagroda dla Gennaro Bernile, Vineet Bhagwat i P. Raghavendra Rau, którzy przebadali życiorysy prawie 2 tysięcy prezesów spółek giełdowych na nowojorskiej giełdzie po to, by sprawdzić czy jest związek między traumatycznymi doświadczeniami z dzieciństwa, a stylem zarządzania. Okazało się, że prezesi którzy w młodości przeżyli katastrofy naturalne (trzęsienia ziemi, tsunami, pożary czy wybuchy wulkanów), działają dużo ostrożniej - podejmują mniejsze ryzyko w zarządzaniu swoimi firmami. Natomiast prezesi, którzy przeżyli kataklizmy, ale nie byli przez nie osobiście dotknięci - mają skłonności do podejmowania większego ryzyka. 

Nagrodę odebrali Gennaro Bernile i P. Raghavendra Rau 

Ekonomia - tu wyróżniono departament policji w Bangkoku za wprowadzenie nagrody dla policjantów, którzy odmówili przyjęcia łapówki. Tajlandia, to jeden z najbardziej skorumpowanych krajów na świecie, a tamtejsi policjanci słyną z tego, że dorabiają sobie dzięki łapówkom. W celu zmniejszenia korupcji departament policji w Bangkoku wprowadził nagrody pieniężne dla policjantów, którzy odmówią przyjęcia łapówki. Według doniesień agencji Reutersa jako pierwsi zostali nagrodzeni policjanci, którzy odmówili przyjęcia 3 dolarów - w nagrodę dostali 310 dolarów. 

Niestety nikt nie odebrała Ig Nobla. 

Medycyna - nagroda dla Hajime Kimata i Jaroslava Durdiaková, Petera Celec, Natálii Kamodyová, Tatiany Sedláčková, Gabrieli Repiská, Barbary Sviežená oraz Gabrieli Minárik za badania, z których wynika, że całowanie (lub inne intymne aktywności) może być skuteczną terapią dla alergików. W badaniach wzięło udział 48 ochotników, z których połowa cierpiała na katar sienny, a druga połowa na egzemę. Okazało się, że wystarczy pół godziny całowania ze swoim partnerem w romantycznym otoczeniu, by doprowadzić do spadku poziomu przeciwciał, ktore świadczą o reakcji uczuleniowej organizmu. Alergicy do dzieła! 

Nagrodę odebrali Jaroslava Durdiaková i Peter Celec. 

Matematyka - nagroda powędrowała w ręce Elisabeth Oberzaucher i Karla Grammer za próbę wykorzystania matematyki, by sprawdzić, czy (i w jaki sposób) możliwe jest, by sułtana Maroka Mulaja Ismaila spłodził 888 dzieci w latach 1697 - 1727. Badacze stworzyli matematyczne modele i algorytmy, za pomocą których sprawdzali różne scenariusze biorąc pod uwagę wszystkie możliwe parametry - ilość żon i nałożnic w haremie, ilość dziennych stosunków, a także dni płodne i niepłodne oraz żywotność spermy. Okazało się, że sułtan teoretycznie mógł mieć tyle dzieci ile podają w legendach. Według badaczy wystarczyło około 10 stosunków tygodniowo i około 70-100 nałożnic. 

Nagrodę odebrała : Elisabeth Oberzaucher. 

Biologia - nagroda dla Bruno Grossi, Omar Larach, Mauricio Canals, Rodrigo A. Vásquez i José Iriarte-Díaz za eksperyment, w którym do kupra kurczaka doczepiono patyk z obciążeniem i obserwowano, jak się będzie poruszał. Okazało się, że kurczak porusza się podobnie do tego, jak kiedyś robiły to dinozaury. Oto dowód: 

 

Nagrodę oderali Bruno Grossi, José Iriarte-Díaz, Omar Larach i Rodrigo A. Vásquez. 

Diagnostyka - nagroda dla Diallah Karim, Anthony'ego Harnden, Nigela D'Souza, Andrew Huang, Abdela Kader Allouni, Helen Ashdown, Richarda J. Stevens i Simona Kreckler za odkrycie, że ostre zapalenie wyrostka może być zdiagnozowane przez ból pacjenta podczas przejazdu przez progi ograniczające prędkość na drodze. Podczas badań okazało się, że 33 z 34 pacjentów, którzy podczas przejazdu przez tzw. "śpiących policjantów" krzyczeli z bólu faktycznie miało zapalenie wyrostka. Podczas gdy u pacjentów, którzy nie odczuwali bólu przejeżdżając przez te same przeszkody nie zdiagnozowano tego schorzenia. 

Oczywiście naukowcy zaznaczają, że nie można opierać diagnozy tylko na reakcji pacjentow na "śpiących policjantów". 

Nagrodę odebrali: Diallah Karim, Anthony Harnden, Helen Ashdown, Nigel D'Souza, Abdel Kader Allouni. 

Entomologia - nagroda dla Justina Schmidt i Michaela L. Smith za sprawdzenie, które z użądleń pszczół są najbardziej bolesne. Michael L. Smith poświęcił swoje ciało i wybrał 25 miejsce i pięć razy dziennie pozwalał się pszczołom użądlić w wybrane punkty. Eksperyment trwał prawie 40 dni. Auć! Najbardziej bolesne okazały się nozdrza, górna warga, a także penis. Natomiast użądlenie w jądra było najmniej bolesne. 

Nagrodę odebrali: Justin Schmidt i Michaela Smith 

Chemia - nagroda dla Calluma Ormonde, Colin Raston, Toma Yuan, Stephana Kudlacek, Sameeran Kunche, Joshua N. Smith, Williama A. Brown, Kaitlin Pugliese, Tivoli Olsen, Mariam Iftikhar i Gregory Weiss za odkrycie chemicznej receptury, która pozwala odgotować jajko. Naukowcy najpierw gotowali kurze jajka przez 20 minut, by potem w kilka minut przywrócić ścięte białka do płynnej wersji. Nagrodę odebrali: Callum Ormonde, Tivoli Olsen, Colin Raston, Greg Weis 

Fizyka - nagroda dla Patricii Yang, Davida Hu oraz Jonathana Pham, Jerome’a Choo za odkrycie, że wszystkie ssaki opróżniają pęcherz moczowy mniej więcej w tym samym czasie. Nie ważne czy mówimy o psie, kocie, krowie czy wielkim słoniu - średnio wszystkim ssakom opróżnienie pęcherza zajmuje 21 sekund. 

Nagrodę odebrali: Patricia Yang, David Hu, Jonathan Pham, Jerome Choo 

Ig Noble tak komentują polscy naukowcy:

dr Szczepan Grzybowski - psycholog, abslowent UJ, doktor nauk społecznych. Zajmuje się neurolingwistyką, w tym zwłaszcza mózgowymi mechanizmami kodowania znaczeń emocjonalnych. 

Ig Noble są to właściwie nagrody za najbardziej intrygujące badania, których wyjściowa materia może budzić śmiech i konsternację, ale które w gruncie zostały należycie przygotowane i przeprowadzone, opublikowane, i których wyniki mogą się kiedyś na coś przydać. Przynajmniej części z nich. Wysiłki gromady ciekawskich, ekscentrycznych, czy tez zwyczajnie troszkę szalonych naukowców co roku są docenianie przez szersze, dobrze ubawione grono naukowe na Uniwersytecie Harvarda, wśród których znajdują się nobliści z prawdziwego zdarzenia (którzy zresztą wręczają nagrody) . Tegoroczna, tylko z lekka pretensjonalna, gala tradycyjnie zaprezentowała zestaw naukowych dań w różnych smakach i w rozmaitych stadiach wysmażenia.

I tak nagrodzeni badacze (niemiecko-austriaccy) z dziedziny matematyki postanowili poświęcić swój czas i środki na dokładne wyliczenia w jaki sposób marokański tyran z przełomu XVII i XVIII wieku mógł spłodzić ponad 600 dzieci w ciągu 30 lat panowania. Musiał po prostu kopulować około 2 razy dziennie, codziennie. Medyczną stroną sfery intymnej zajęła się inna grup badawcza (słowacko-japońska), która wykazała między innymi, że całowanie zmniejsza siłę niektórych reakcji alergicznych. Ta praca wydaje się wartościowsza a jej wyniki bądź co bądź bardziej życiowe. Inne nagrodzone badanie z dziedziny medycyny dotyczyło diagnozowania zapalenia wyrostka robaczkowego, co, zadziwiająco, jest ciągle problemem. Zacne grono naukowców osiągnęło bardzo wysoki wskaźnik poprawnych diagnoz na podstawie… siły odczucia bólowego po przejechaniu z pacjentem przez próg zwalniający. Równie ciekawe co wynalezienie takiego sposobu diagnozowania jest sam skład badawczej „ekipy”, która zrzeszała naukowców pochodzących z Kanady, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Bahrajnu, Belgii, Dubaju, Indii, Republiki Południowej Afryki, Chin oraz Syrii.

Jeśli po tym zlepku informacji powiesz sobie w myśli, Czytelniku, „hę?”, to wiedz, że każdy użytkownik każdego języka mógłby użyć tego samego zwrotu, bo jak na to wskazali laureaci zajmujący się lingwistyką, występuje on prawdopodobnie we wszystkich językach świata. Dlaczego tak się dzieje, pozostaje zagadką. Ludzie najwyraźniej lubią się dziwić i dopytywać. A może po prostu zwrot wyraża szereg niezwykle użytecznych „stanów komunikacyjnych” a jego brzmienie bierze się z takiej a nie innej budowy ludzkiej głośni? Tak czy owak, zasadne jest pytanie, dlaczego badacze wpadli na kuriozalny pomysł prześledzenia międzynarodowej kariery tejże partykuły.

Najbardziej kuriozalnym przedsięwzięciem wydaje się być jednak praca Amerykanina nagrodzonego z dziedziny fizjologii. Otóż prowokował on ukąszenia pszczół w różnych punktach swojego ciała i mierzył intensywność doznań bólowych. I tak, spieszę donieść, że najłagodniejsze są ugryzienia w czaszkę, ramię oraz środkowy palec stopy. Najboleśniejsze zaś w nozdrza, górną wargę i, naturalnie, penisa. Opis doznań może być cenny z punktu widzenia fenomenologii bólu, ale poza tym nie wnosi dużo do posiadanej już przez nas wiedzy dotyczącej organizacji odczuć z ciała (somatosensoryki). Na mniejszą uwagę zasługują też badania dotyczące chodu kur z kijkami przyczepionymi do kuprów, które rzekomo mogłyby nam coś powiedzieć o chodzie dinozaurów oraz badania prezentujące korelację (być może pozorną) doświadczania „z daleka” w dzieciństwie kataklizmów (trzęsień ziemi, tornad etc.) z prawdopodobieństwem podejmowania ryzyka w dorosłości, jeśli zajmuje się kierownicze stanowisko. Ciekawe i potencjalnie cenne wydaje się natomiast fizyko-zoologiczne badanie wskazujące na to, że wszystkie ssaki, niezależnie od wielkości (tak słonie, jak ryjówki) opróżniają pęcherz moczowy w tym samym czasie, średnio w 21 sekund. Decydującą rolę ogrywa w tym wszystkim… grawitacja. To badanie może być furtką do dalszych interdyscyplinarnych dociekań, dotyczących np. specyficznego wpływu fizycznych warunków naszej planety na ewolucję gatunków. Najświetniejszym nagrodzonym badaniem wydaje się jednak praca amerykańsko-australijskiej grupy naukowców z dziedziny biochemii, którym udało się „odgotować” jajko. Odwrócili oni proces ścinania białka wykorzystując do tego głównie energię mechaniczną. Naukowcom udało się przywrócić wyjściowy stan cząsteczek białkowych, co wspaniale rokuje na przyszłość. Nie chodzi o korzyści jedynie dla przemysłu żywieniowego, ale przede wszystkim, zgodnie z zamierzeniem samych autorów, dla perspektyw leczenia raka, gdzie „złe” białka niejako programują komórki nowotworowe do namnażania się i rozsiewania po organizmie. Takie badania czynią uroczystości pokroju Ig Noble wspaniałym świętem nauki. Dla rozpropagowania takich badań warto je organizować i o nich pisać. A na kontynuatorów takich właśnie badań czekają najprawdziwsze Noble.

dr Przemysław Bąbel -
psycholog, pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego,  Zespół Badania Bólu

Pszczoły i ból

Badanie wydaje się trywialne z punktu widzenia medycyny bólu, bo przecież siła bólu w oczywisty sposób zależy od miejsca, w które nastąpiła aplikacja bodźca bólowego (w tym przypadku użądlenie pszczoły), ze względu chociażby na różnice w unerwieniu różnych części ciała. Z perspektywy psychologii bólu, ciekawe jest, na ile stwierdzone w tym badaniu różnice w sile bólu wynikają wyłącznie z biologii, a na ile są efektem czynników psychologicznych. Takim potencjalnym czynnikiem jest na przykład lęk. Istnieje wiele wyników badań, wskazujących, że lęk zwiększa odczuwanie bólu. Zatem fakt, że w ból w jednej części ciała jest odczuwany silniej niż w innej może wynikać z tego, że bardziej się boimy bólu w tym pierwszym miejscu. W nagrodzonym badaniu autor wiedział, gdzie za chwilę użądli go pszczoła, a zatem prawdopodobnie odczuwał różny poziom lęku przed użądleniem w różne części ciała. Na przykład, można oczekiwać, że bardziej lękał się użądlenia w penisa niż w przedramię.
Autor badał wyłącznie siłę bólu, podczas gdy ból jest doświadczeniem wielowymiarowym. Jednym z istotnych wymiarów bólu jest jego nieprzyjemność – silny ból może być mniej nieprzyjemny niż słabszy i na odwrót. Nieprzyjemność bólu jest wymiarem afektywnym, na które szczególnie duży wpływ mają czynniki psychologiczne, a zatem można oczekiwać, że uwzględnienie pomiaru tego wymiaru bólu w badaniu, mogłoby przynieść ciekawe wyniki z perspektywy psychologii bólu.

Nagrody za łapówki

Wyniki badań z zakresu analizy zachowania od dawna dowodzą, że karanie nie jest skuteczną metodą zmiany zachowania. Najskuteczniejsze są wzmocnienia, zwane potocznie nagrodami. Z perspektywy analizy zachowania skuteczniejsze jest wzmacnianie za pożądane zachowanie niż karanie za niepożądane. Zatem pomysł policji z Bangkoku jest nie tylko zabawny, ale przede wszystkim racjonalny, bo oparty na wiedzy naukowej. Niestety, tajlandzcy policjanci popełnili przy tym błąd, definiując pożądane zachowanie jako odmowę przyjęcia łapówki (stąd ten pomysł jest tak zabawny), podczas gdy powinni wzmacniać przyznawanie mandatów, uzależniając nagrody od liczby mandatów lub ich wartości. Wówczas nie byłoby wprawdzie tak zabawnie, ale za to skutecznie.

Paweł Fortuna psycholog, pracownik Katedry Psychologii Eksperymentalnej KUL, wykładowca na Akademii Leona Koźmińskiego, autor i współautor dziesięciu książek, w tym „Pozytywnej psychologii porażki” wyróżnionej Nagrodą Teofrasta za najlepszą popularnonaukową książkę psychologiczną 2012 roku

Serdecznie gratuluję wszystkim naukowcom nominowanym do tegorocznych Ig Nobli. Wartość ich prac i uzyskanych w badaniach wyników zostanie zweryfikowana w najbliższych latach. Dopiero wtedy okaże się czy były inspirujące i przyczyniły się do lepszego rozumienia świata, czy też były intruzem zaciemniającym obraz rzeczywistości. Tymczasem dociera do nas dawka informacji, o których pozyskanie pewnie sami byśmy nie zabiegali. Zaprezentowane badania wydają mi się przede wszystkim ciekawe, choć rzeczywiście informacja o wręczeniu policjantom 310 dolarów nagrody w zamian za odmowę przyjęcia 3 dolarów łapówki wzbudza radość. Ale z drugiej strony, przecież ten intrygujący fakt może być źródłem inspiracji dla osób, które szukają jakiegoś sposobu, który skutecznie zniechęci niektórych naukowców do realizacji swoich szalonych projektów badawczych. Na marginesie, ciekaw jestem jak wielu spośród nominowanych osób na wieść o tym doniosłym fakcie odruchowo wypowiedziało w ojczystym języku "Hę?"?


foto. screencap z "ig nobel prize ceremony promo"

Wstecz

comments powered by Disqus