Wieści

W co zagrać po trudnym dniu w pracy?

Gry komputerowe, w których pojawia się przemoc rzeczywiście mogą przynosić ulgę w stresie, ale gracze są potem negatywnie nastawieni do świata – uważają James Alex Bonus, Alanna Peebles i prof. Karyn Riddle z University of Wisconsin–Madison.

Badacze zaprosili do swojego eksperymentu studentów, którzy mieli niewielkie doświadczenie z grami komputerowymi. Połowa z badanych grała w grę pt. Maximum Frustration - wyjątkowo frustrującą, ale pozbawioną przemocy. Studentom powiedziano, że przejście wszystkich pozomów nie powinno im zając więcej niż 10 minut, choć w rzeczywistości gra była zaprojektowana tak, że jej ukończenie było niemożliwe...

W drugiej części eksperymentu sfrustrowani gracze, oraz osoby z grupy kontrolnej, które nie grały wcześniej w Maximum Frustration, siadali przed konsolą Play Station 3. Mogli grać w słodką, uwielbianą przez dzieciaki grę LittleBig Planet 2 lub pełną przemocy Fist of the North Star: Ken’s Rage. Po 18 minutach rozgrywek wszyscy badania wypełniali kwestionariusze, w których pytano o ich nastrój i emocje towarzyszące grze.

Okazało się, że sfrustrowani pierwszą grą ochotnicy mieli większą motywację do gry w drugim etapie eksperymentu niż osoby z grupy kontrolnej (nie grający w pierwszym etapie). Dzięki zagraniu na Play Station czuli się niej sfrustrowani i towarzyszyło im przyjemne uczucie posiadania kompetencji. Po tym, jak pograli sobie na Play Station nawet pierwszą, frustrującą grę oceniali pozytywnie.

Co ciekawe, ci którzy w drugim etapie eksperymentu grali w pełną przemocy grę, mieli tendencje do wrogiego oceniania świata w porównaniu do osób, które grały w LittleBig Planet2. Badacze komentują w związku z tym, że gry rzeczywiście mogą być pomocne w radzeniu sobie z negatywnymi emocjami, jednak niektóre z nich przy okazji wprawiają człowieka w zły nastrój, czynią go wrogim i podejrzliwym wobec otoczenia.

Jeśli więc chcesz się odstresować po trudnym dniu, lepiej wybierz tę o pokojowym wydźwięku.

oprac. (marga) na podstawie Eurek alert.org
foto: Georgejmclittle/shutterstock.com

Wstecz

comments powered by Disqus