Wieści

Jak pokonać wampira? - radzą Czytelnicy

Takie pytania zadaliśmy Wam przygotowując lipcowy numer „Charakterów”, który ukazał się właśnie dziś. Dziękujemy za udział w naszej wampirzej sondzie. Otrzymaliśmy bardzo dużo wypowiedzi, opowieści o wampirach i sposobach radzenia sobie z nimi. Niewątpliwie, najczęściej stosowanym i sprawdzonym sposobem na emocjonalnego wampira jest...omijanie go szerokim łukiem. Wielu z Was przyznaje, że to najbardziej skuteczna metoda radzenia sobie z energetycznym krwiopijcą. Najciekawsze z otrzymanych odpowiedzi zamieściliśmy w magazynie obok tematu numeru - „Wampir emocjonalny przy nas”. Publikujemy je także poniżej.

Czytelnicy radzą
Mój sposób na wampira to unikać takich osób na kilometr i omijać je szerokim łukiem! A jeśli wampir się zbliży, to mam kilka rad: pokażmy mu większe kły niż sam ma, czyli dajmy mu sygnał, że się go nie boimy; kiedy po raz kolejny prosi o rzeczy, które są dla nas wyniszczające, powiedzmy stanowczo „nie”; nie ulegajmy; jeśli nie rozumie, w czym tkwi problem, odwróćmy role i pokażmy, że jego działanie jest negatywne.  Jeżeli okaże się, że powyższe jest „rzucaniem grochem o ścianę”, zróbmy krok w tył i po prostu odejdźmy. Miejsce wampira jest w Wampirlandzie, a ja w takim świecie żyć nie chcę i nie muszę. Mam prawo powiedzieć „nie”, więc mówię to, gdy zachodzi taka potrzeba!
(M.P.) 

zdjecie
Na okazję kontaktów z „trudnymi” osobami mam sprawdzony sposób. Po wysłuchaniu wampira energetycznego, mówię: „Dziękuję, że podzieliłeś/podzieliłaś się ze mną Twoimi emocjami/problemami. A teraz powiedz mi, proszę, w jaki sposób zamierzasz ten problem rozwiązać?”.
(E.S.) 

Swojego wampira widzę 5 dni w tygodniu, 8 h dziennie. Czasami wyobrażam go sobie w absurdalnej sytuacji, np. z berłem i koroną, w o wiele za dużym płaszczu z gronostajów – bo on sam jest zbyt mały, jest jak dziecko, które zagarnęło nieodpowiednie dla niego atrybuty władzy. Dzięki temu udaje mi się rozluźnić, nawet lekko uśmiechnąć i już nie daję sobie wysysać krwi i psuć nerwów.
(A.Z.)

Natomiast wśród autorów wszystkich wypowiedzi wylosowaliśmy 5 osób, które otrzymały książkę „Bycie miłym to przekleństwo” Jacqui Marson, ufundowaną przez wydawnictwo Muza. Nagrodę wylosowali: Małgorzata Mróz, Ania Ostrowska, Aleksandra Król, Arkadiusz, Pati John.

grafika: Kiselev Andrey Valerevich/shutterstock.com

Wstecz

comments powered by Disqus