Wieści

Dlaczego dajesz się nabrać?

(...) Jedną z bardziej zadziwiających sztuczek magików jest „czytanie w czyichś myślach”. W trakcie pokazu iluzjonista – rzekomo dzięki zdolnościom parapsychicznym – precyzyjnie podaje imiona uczestników, ich adresy, numery telefonu i inne bardzo szczegółowe informacje. Właśnie ta szczegółowość ma być dowodem na ponadnaturalne zdolności mentalisty.
Pokazy odczytywania myśli mają miejsce wyłącznie wówczas, gdy lista uczestników jest wcześniej znana i magik ma do niej dostęp (na przykład, gdy robi pokazy dla określonej firmy). Iluzjonista może wtedy przed pokazem wpisać poszczególne nazwiska w wyszukiwarkę internetową, odnaleźć fotografie oraz dane personalne osób, które będą brały udział w pokazie. Tę wiedzę wykorzystuje później w świetle jupiterów, wmawiając widzom, że potrafi odczytać ich myśli.

1089 Force
Przykładem „czytania w czyichś myślach” jest także stworzenie przez magika iluzji wolnego wyboru. Jednym ze słynniejszych tego typu trików jest sztuczka zwana „1089 Force”. Iluzjonista prosi osobę o wybranie trzycyfrowej liczby. Warunkiem jednak jest, by pierwsza i ostatnia liczba różniły się co najmniej o dwa. Załóżmy, że wybrał on liczbę 419. Następnie magik prosi o odwrócenie kolejności cyfr i zapisanie nowej liczby. Jest to teraz 914. Kolejno należy odjąć mniejszą liczbę od większej. 914 minus 419 daje wynik 495. W ostatnim kroku trzeba odwrócić tę liczbę (uzyskamy 594) i dodać ją do 495. Przypadkowy widz oznajmia, że otrzymał liczbę 1089.
Opisany wyżej trik jest jednym z wielu opierających się na tym, że po wykonaniu kilku działań na różnych liczbach wychodzi nam ten sam wynik. W tym przypadku każda trzycyfrowa liczba po wykonaniu tych działań prowadzi do wyniku 1089. W drugiej sztuczce jedynym wysiłkiem iluzjonisty jest zapamiętanie dziewiątego wyrazu w pierwszym wersie na stronie 108 z kilku różnych książek.
Iluzje tego typu nazywane są złudzeniami wolnego wyboru, gdyż polecenia magika mają sprawić na nas wrażenie, że podejmujemy dobrowolne decyzje – zarówno wybierając liczbę na początku zadania, jak i wybierając później książkę. Wrażenie świadomego i wolnego podejmowania decyzji jest tak silne, że nie orientujemy się, że tkwi w tym prosty podstęp.

Sztuczka duńska
Jeszcze inny przykład „magii”: wybierz liczbę od 2 do 9, a następnie pomnóż ją przez 9 i dodaj do siebie cyfry wyniku. Dalej pomyśl o państwie na pierwszą literę uzyskanej liczby. Jeśli to wykonasz, to pomyśl o kolorze, którego nazwa zaczyna się na trzecią literę wybranego państwa. W ostatnim kroku pomyśl o kwiatku, którego nazwa zaczyna się na drugą literę wybranego koloru. Masz?
Jeśli na końcu pomyślałeś o irysie, to jesteś wśród większości. W tym triku każde działanie matematyczne prowadzi do tego, że wybiera się państwo na literę „d”, a Dania jest najpopularniejsza. Następnie należy wybrać kolor na literę „n” i większość osób pomyśli o niebieskim. Dlatego też kolejna litera to „i”, a irys to najpopularniejszy kwiat na tę literę. Oczywiście jeśli ktoś na początku wybrał inne państwo, na przykład Dominikanę, to trik nie zadziała. Iluzjonista jednak opiera się na najczęściej występującym schemacie myślowym, starając się stworzyć iluzję wolnego wyboru.

Podatni na iluzje
Prestidigitatorzy, iluzjoniści czy mentaliści próbują przekonać nas, że posiadają zdolności ponadpsychiczne i siłą własnego umysłu potrafią sprawić, że przedmiot zniknie, pojawi się czy będzie lewitował. Wiedzą o tym, że myślenie magiczne zakorzenione jest w ludzkiej kulturze od samych jej początków i że ludzie skłonni są interpretować trudne do wyjaśnienia zjawiska, powołując się na siły nadprzyrodzone.
Tymczasem działanie trików magicznych opiera się na wykorzystaniu kilku znanych w psychologii i neurokognitywistyce cech ludzkiego umysłu. Magicy są mistrzami w ich wykorzystywaniu do tego stopnia, że nawet wykonując te same sztuczki kilka razy pod rząd, są w stanie oszukać widzów. Najlepsi magicy wprawiają w osłupienie nawet tych, którzy doskonale znają procesy stojące u podłoża iluzji poznawczych.?

***
Tekst jest fragmentem artykułu Magdaleny Reuter pod tytułem „Dlaczego dajesz się nabrać?”, który znajdziesz w najnowszym wydaniu „Psychologii Dziś”

 CAŁY TEKST UKAZAŁ SIĘ W NAJNOWSZEJ PSYCHOLOGII DZIŚ Nr 01/2015

Wstecz

comments powered by Disqus