Wieści

Filary niewdzięczności

Nie lubię zobowiązań. Oto powód, dla którego wszędzie na świecie obowiązuje zasada wzajemności: jeśli ktoś wyświadcza nam przysługę, staramy się jak najszybciej ją spłacić. A obawa, że nie będziemy w stanie się odwzajemnić, rodzi dyskomfort. 

Wszystko za wolność.
Czyjeś przysługi i wynikające z nich zobowiązania możemy odbierać jako ograniczenie naszej wolności. W efekcie pojawia się reaktancja, czyli motywacja, by odzyskać swobodę wyboru, np. poprzez odrzucenie pomocy lub zaprzeczenie, że jesteśmy od innych zależni. 

Sam sobie wszystko zawdzięczam.
Jeśli odniosłem sukces, to tylko moja w tym zasługa, jeśli spotkała mnie porażka, to zawsze inni są winni. Czyjaś pomoc zagraża samoocenie, bo jest dowodem, że sami nie potrafimy sobie poradzić.
Tym bardziej jeśli pochodzi od osób do nas podobnych. Dlatego łatwiej przyjąć pomoc kogoś nieznajomego, bardziej jesteśmy takiej osobie wdzięczni.

To mi się należy.
Wiele z tego, co mamy, w tym przychylność innych ludzi, wydaje się oczywista, bo… jest. Skoro zaś oczywista, to nie ma powodu do wdzięczności. Są też ludzie, którzy uważają, że są szczególnie ważni i mają wyjątkowe prawa, więc dobro, które ich spotyka, właśnie im się należy. Stąd już krok do traktowania innych, i samej wdzięczności, instrumentalnie, na zasadzie: co ja z tego będę mieć?

Nic dobrego nie pamiętam.
Nic nie starzeje się szybciej niż wdzięczność – mówi łacińskie przysłowie. Szybko zapominamy o dobru, jakie inni nam uczynili. Za to czyjeś winy i zadry długo rozpamiętujemy. Zło bardziej przyciąga uwagę i budzi silniejsze emocje niż dobro. Ten efekt negatywności, w jaki wyposażyła nas ewolucja, pozwalał niejednokrotnie przetrwać zagrożenie, ale utrudnia bycie wdzięcznym.

Co ty z tego będziesz miał?
Niejednokrotnie wątpimy w czyjąś bezinteresowność, bywamy podejrzliwi, dopatrujemy się w geście serca ukrytych motywów i próby wywierania na nas wpływu. Polacy są narodem o wyjątkowo niskich wskaźnikach zaufania, nic zatem dziwnego, że i wdzięczność nie jest naszą mocną stroną.

TEKST POCHODZI Z MAJOWEGO WYDANIA CHARAKTERÓW - magazyn do nabycia w Empikach, wybranych punktach sprzedaży i na www.sklep.charaktery.eu









































(dk)
foto: Miriam Doerr/shutterstock.com

Wstecz

comments powered by Disqus