Wieści

Twitter zdradzi zawałowca

Naukowcy wykorzystali Twitter, aby ocenić kondycję psychiczną jego użytkowników. Chcieli zbadać, czy stany emocjonalne komunikowane w tym serwisie potrafią powiedzieć nam coś o ryzyku zapadnięcia na miażdżycę tętnic. Wiadomo bowiem, że negatywne stany emocjonalne – w szczególności wrogość i chroniczny stres – są istotnym czynnikiem ryzyka. Badacze zastosowali bardzo pomysłową metodę uzyskania danych.

Ponieważ nie byli w stanie skojarzyć konta na Twitterze z konkretną osobą i jej stanem zdrowia, powiązali je na poziomie hrabstwa (a więc odpowiednika polskiego powiatu). Zbadali mianowicie związek pomiędzy częstością zapadania na miażdżycę w danym hrabstwie z tym, jakie stany emocjonalne komunikują na Twitterze mieszkający tam ludzie. Wyniki – opublikowane w styczniowym numerze „Psychological Science” – okazały się bardzo interesujące. Istotnie, wpisy świadczące o izolacji społecznej i negatywne emocje (w szczególności gniew) były skojarzone z częstszym występowaniem miażdżycy. I odwrotnie – gdy w danym hrabstwie ludzie raczej pisali, jak jest im dobrze na świecie i jakich mają wspaniałych przyjaciół, odsetek miażdżycowców był mniejszy. Co ciekawe, dane z Twittera lepiej przewidywały poziom zapadalności na miażdżycę niż razem wzięte czynniki socjoekonomiczne i zdrowotne (czyli palenie, cukrzyca, nadciśnienie i otyłość). 

Marek Binder
foto: Image Point Fr/shutterstock.com
 

Wstecz

comments powered by Disqus