Wieści

Powody do rozstania

1. Nieustannie kłócicie się o to samo. Jeśli ten sam temat wywołuje niezmiennie silne, negatywne emocje, to może oznaczać, że macie problem z komunikacją w związku. Laurie Puhn, mediator rodzinny na portalu webmd.com pisze, że w takich  nawracających kłótniach partnerzy zapominają, że ich celem nie powinna być wygrana, ale dojście do kompromisu. – W związku jesteście jedną drużyną więc żadne z was nie może wygrać ani przegrać bez drugiego – tłumaczy Puhn.

2. Twój partner nie potrafi spojrzeć na problem z twojej perspektywy.
Empatia to właśnie zdolność rozumienia uczuć, emocji i perspektywy innych osób. Psycholodzy nie raz wykazali, że już niemowlęta empatycznie reagują na krzywdę innego dziecka. - Jeśli twój partner nie zadaje sobie trudu, by zrozumieć twoją perspektywę, to może jest narcyzem, ma trudności ze skupieniem się albo zespół Aspergera. Ale może być też tak, że komunikat, który otrzymuje jest dla niego nieczytelny – innymi słowy nie wie czego oczekujesz. Widzi tylko twoją złość, ale umyka mu już ból czy smutek skryty za fasadą wściekłości – uważa psycholog profesor Sue Johnson, autorka wielu poradników dla osób w związkach.

3. Boisz się, że partner w każdej chwili może odejść.
Według Abrahama Maslowa, twórcy piramidy potrzeb, bezpieczeństwo to - zaraz po potrzebach fizjologicznych - najważniejsza potrzeba człowieka. Jeśli w związku brak poczucia bezpieczeństwa, to w zasadzie nie ma fundamentu, na którym można by budować cokolwiek innego. Bez poczucia bezpieczeństwa nie możesz powiedzieć co naprawdę myślisz, jak się czujesz, jakie są twoje potrzeb. Według Maslowa bezpieczeństwo jest nawet ważniejsze dla człowieka niż miłość…

4. Grozicie sobie wzajemnie rozstaniem.
Jeśli regularnie mówisz o rozstaniu – czy to w formie żartu, licytacji czy dla wywołania strachu – wywołujesz w drugiej osobie lęk i poczucie braku stabilności. Jest to również oznaka braku szacunku dla uczuć drugiej osoby. Przede wszystkim jednak, świadczy o utracie kontroli nad sytuacją. Taka forma komunikacji jest bardziej właściwa małym dzieciom niż osobom dorosłym. Decyzja o rozstaniu powinna być dobrze przemyślanym krokiem, a nie groźbą w celu uzyskania jakichkolwiek korzyści.

5. Sygnałem do natychmiastowego zakończenia związku jest pojawienie się w nim przemocy psychicznej lub fizycznej.

Jeśli jednak przyczyną konfliktów i myśli o rozstaniu są codzienne problemy i różnice charakterów, to warto wspólnie z partnerem podjąć pracę nad związkiem. Może jednak po pewnym czasie uda Wam się zbudować relację opartą na partnerstwie?

Dr Ewa Woydyłlo, psycholożka i terapeutka, wyjaśnia, że człowiek nie przychodzi na świat z umiejętnością budowania związku: – Partnerstwo polega na tym, by współpracować, współdecydować i współżyć w imię wspólnych celów. Każdy z tych składników partnerstwa to zbiór określonych umiejętności. Człowiek nie przychodzi z nimi na świat. Dobrze, jeżeli w dzieciństwie i młodości przebywa w środowisku domowym i szkolnym, w którym te umiejętności można w praktyce obserwować, uczestniczyć w nich, ćwiczyć je i wpoić je sobie na trwałe. Jeżeli ktoś nie miał takiego szczęścia, może to nadrobić później. Używamy tu słowa partnerstwo, ale tak naprawdę chodzi nam o miłość, czyż nie? Wszyscy jej pragniemy, poszukujemy i gdy napotkamy pierwsze sygnały w pierwszych chwilach fascynacji, boimy się je utracić. Ten lęk często zaślepia nas, powodując wkrótce gorzkie rozczarowanie. Do przejrzenia na oczy wystarczą niekiedy miesiące lub zaledwie parę lat wspólnego życia – i albo związek się rozpada, albo pod wpływem wyższych racji zaczynamy budować partnerstwo. O trzeciej możliwości – czyli o biernym pozostawaniu w krzywdzącym, frustrującym, niedobranym i niespełnionym związku – wolę nie mówić, choć wiem, że wielu ludzi tkwi w niedobrych związkach latami.

Oprac. (meh) na podstawie psychologytoday.com, web md.com, mindbodygreen.com
foto: View Apart/shutterstock.com


Wstecz

comments powered by Disqus