Teksty z kategorii: Tomasz Kozłowski str. 2

Święta w trudnych czasach pogardy

Tomasz Kozłowski

Kiedy młoda dziewczyna, u progu dorosłości brutalnie zabija małżeństwo w średnim wieku, w dodatku rodziców swojego chłopaka (przy jego aktywnym współudziale), wydarza się tragedia, to oczywiste. Po chwili staje się ona medialnym faktem, który żyje kilka dni, następnie znika. To smutne post scriptum.

Czasy ultracharyzmy i permanentnego wnerwa

Tomasz Kozłowski

Żyjemy w XXI wieku. Mamy to szczęście, że zaliczamy się do najbogatszych kilku procent ziemskiej populacji. Rzadko musimy trapić się upokarzającą prawdą, że statystyczny Ziemianin jeśli nie jest po prostu biedny, to z pewnością jest biedniejszy od nas.

Trzymajmy kciuki

Tomasz Kozłowski

Dwóch naszych zaginęło w Himalajach. Internetowe fora już zdążyły wylać szambo na tych "idiotów, którzy narażają życie", "debili bez wyobraźni", "pajaców, którzy sami się o to prosili" itp. itd. Nie będę tego komentować. Zrobił to za mnie ktoś inny, którego słowa pozwolę sobie przytoczyć w całości. W pełni się z tym stanowiskiem utożsamiam.

Poprawka z wolnego

Tomasz Kozłowski

Narodowa sztuka wyłudzania L4, wszelakiej maści zwolnień, święcenia coraz liczniejszych dni świętych i rozciągania długich weekendów czyni z Polaków światową czołówkę w dziedzinie generowania czasu wolnego. Cieszenie się nim to już wyższa szkoła jazdy. I z tym w narodzie gorzej.

Chapeau bas!

Tomasz Kozłowski

Tabloidyzacja mediów. Pół biedy, jeśli ten haniebny proces trawi durne plotkarskie programy, pół biedy, jeśli ulega jej telewizja śniadaniowa, rozrywka, talk-shows i inne temu podobne wykwity. Ale gdy tabloidyzacja wita do programów informacyjnych, robi mi się smutno. Jak mawiała wielka maskota z serialu „South Park” – that makes me a saaaaaad panda.