CEZARY W. DOMAŃSKI

Intrygująca pasja

Pierwsza wizyta wywarła na mnie niezwykłe wrażenie i być może z tego powodu zacząłem poszukiwać informacji na temat podobnych zabytków w Europie. Rychło okazało się, że do dziś zachowało się ich niewiele. Są w Czechach (kościół czaszek w Sedlcu koło Kutnej Hory), Paryżu (Katakumby), Rzymie i Portugalii. Na podstawie zebranego materiału napisałem nawet broszurę na temat czermneńskiej Kaplicy Czaszek, którą obiecała mi wydać pewna instytucja turystyczna lecz do sfinalizowania pomysłu nigdy nie doszło. A szkoda, przy okazji poszukiwań dotarłem bowiem do materiałów, które prostowały różne błędy powielane przez sudeckich przewodników w ich opowieściach snutych złaknionym sensacji turystom i kuracjuszom, którzy dotarli do Kudowy Zdroju.

 

Niejako na marginesie tych poszukiwań zwróciły moją uwagę liczne dowody obecności ludzkiej czaszki czy to w formie relikwi czy też znaku/symbolu we wszystkich epokach i kulturach świata. Okazało się, że są prywatne kolekcje i muzealne zbiory, w których prezentuje się różne przykłady tych osobliwości. Jednym z właścicieli takiej kolekcji był francuski lekarz Henri Gastaut (1915-1995). Fakt, że kolekcję ludzkich czaszek i przedmiotów wykorzystujących motyw czaszki posiada neurolog zainteresował mnie tak bardzo, że napisałem list do profesora Gastauta z prośbą o informacje na temat jego niezwykłej kolekcji. Liczyłem się jednak z tym,  iż prośba może pozostać bez odpowiedzi ponieważ adresat był postacią znaną w neurologii światowej. Profesor był specjalistą od elektroencefalografii, badaczem padaczki (zwłaszcza u dzieci), sekretarzem Międzynarodowej Ligi do Walki z Epilepsją, wieloletnim rektorem Uniwersytetu Aix-Marseille, doktorem honoris causa kilku uniwersytetów, lekarzem, którego nazwiskiem opatrzono dwa eponimy medyczne (syndrom Gastauta i syndrom Lennox-Gastauta). Mimo tych obaw w krótkim czasie otrzymałem uprzejmą odpowiedź oraz katalog z wystawy, na której prezentowana była między innymi niezwykła kolekcja francuskiego neurologa. Profesor Henri Gastaut pisał do mnie „Mój zbiór, który liczy setki egzemplarzy, został zapoczątkowany w roku 1950. Aktualnie przekazałem go miastu Marsylii, które będzie go eksponowało począwszy od stycznia 1990 roku w sekcji sztuki prymitywnej w Musée de la Vieille Charité w Marsylii”. Katalog, który przesłał mi Alain Nicolas, ówczesny szef dyrekcji muzeów w Marsylii na polecenie profesora, był dokumentem wystawy „Le crâne, objet de culte, objet d’art”, która miała miejsce w marsylskim muzeum Cantini w roku 1972. Przedstawiał niezwykłe formy kultu czaszek ludzkich: ich ozdabianie, deformowanie, wykorzystywanie jako symbolu i motywu w sztuce.

 

W całej tej historii interesującym  jest fakt, że niezwykłą kolekcję czaszek zebrał lekarz neurolog. Nie jest to jednak wyjątkowy przykład tego rodzaju pasji ponieważ pewien kardiolog zbierał wszystko, co wiąże się z symboliką serca. Żałuję, że profesor  Gastaut tak lakonicznie wypowiedział się na temat swych zainteresowań. Być może dostarczyłby swoją opowieścią ciekawego materiału do pracy na temat psychologicznych uwarunkowań kolekcjonerstwa?

 

CWD

CEZARY W. DOMAŃSKI

Dr hab. CEZARY W. DOMAŃSKI jest profesorem nadzwyczajnym, dyrektorem Instytutu Psychologii oraz kierownikiem Zakładu Psychologii Ogólnej UMCS w Lublinie. Jest także członkiem Rady Naukowej Instytutu Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Zajmuje się historią psychologii oraz psychologią twórczości.

Wstecz

comments powered by Disqus